Twórczość Franciszki Kalinowskiej

 

Nasza jesień

Mówią o jesieni, że smęci, że nudzi.

A mnie przeciwnie.

Inspiruje, do nowych wzruszeń budzi.

Przemiłe słoneczko jest już ,,na luzie”.

Nie piecze, nie pali a wręcz pieści buzie.

Poranne mgły nad domami i ulicami.

Jeszcze piękniejsze nad sadami, łąkami.

W sadach owoców wybór przebogaty.

W spiżarniach pysznią się konfitury, soki, marynaty.

Jesienne grzybobranie.

Maślaki, zielonki i rydze ukochane.

Własnoręcznie, bez pośpiechu do kosza zbierane.

Nitki babiego lata oblepiają twarz.

Witaj kochana jesieni!

Jak się masz!

I jest lirycznie i romantycznie, u nas i w nas.

Jak we ,,Wspomnieniu” Juliana Tuwima.

Tylko, że u nas nie mimozami

a nawłocią ,,jesień się zaczyna”.

Franciszka Kalinowska